Adaptacja
w przedszkolu to nie jest test samodzielności dziecka ani egzamin z „dobrego
rodzicielstwa”. To proces oswajania nowego miejsca, nowych dorosłych, nowych
dzieci, rytmu dnia i rozstań. Dziecko może płakać, protestować, milczeć,
kurczowo trzymać się rodzica albo po kilku dniach nagle zareagować trudniej niż
na początku. To nie musi oznaczać, że dzieje się coś złego. Najczęściej
oznacza, że mały człowiek próbuje poradzić sobie z dużą zmianą.
Jak przygotować dziecko
i siebie
·
Rozmawiaj
szczerze: Opowiadaj o przedszkolu spokojnie, nie obiecuj, że „będzie super”,
ale wyjaśnij, co się wydarzy (np. „Będziesz z dziećmi, a ja wrócę po
obiedzie”).
·
Wspieraj
samodzielność: Ćwicz z maluchem czynności samoobsługowe i wybieraj wygodne
ubrania na gumkę lub rzepy, które ułatwią mu działanie w grupie.
·
Skracaj czas na
start: Jeśli to możliwe, w pierwszych dniach odbieraj dziecko wcześniej, np. po
obiedzie, stopniowo wydłużając jego pobyt.
·
Postaw na
krótkie pożegnania: Nie uciekaj bez pożegnania, lecz pożegnaj się ciepło,
krótko i daj dziecku poczucie przewidywalności.


